Partner serwisu
Biznes. Przemysł. Cyfryzacja

Rekordowa wartość zaległości płatniczych. Budownictwo w czołówce

Dalej Wstecz
Partner działu

Partnerzy działu:

Data publikacji:
28-09-2026
Ostatnia modyfikacja:
18-09-2026
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
inf. pras. BIG InfoMonitor

Podziel się ze znajomymi:

BIZNES. PRZEMYSŁ. CYFRYZACJA
Rekordowa wartość zaległości płatniczych. Budownictwo w czołówce
fot. BIG InfoMonitor
W biznesie nie wszystkie zobowiązania mają ten sam priorytet. Większość przedsiębiorstw ustalając kolejność realizacji płatności bierze pod uwagę wielkość kontrahenta oraz okres współpracy. Łącznie 75,2 proc. przyznaje, że termin płatności zależy od tych dwóch czynników. Takie podejście sprawia, że mniejsi partnerzy i nowi kontrahenci częściej muszą dłużej czekać na zapłatę, co negatywnie wpływa na ich płynność finansową. Gdy jedna firma nie otrzymuje pieniędzy na czas, sama może odkładać płatności wobec kolejnych podmiotów. Tak powstaje efekt domina, który sprzyja narastaniu zatorów płatniczych w gospodarce. Skala problemu jest znacząca. Łączna wartość zaległości przedsiębiorstw osiągnęła na koniec czerwca rekordowe 47 mld zł – wynika z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i informacji o opóźnionych zobowiązaniach kredytowych z BIK. Jednocześnie widać, że cierpliwość przedsiębiorców na opóźnienia się kończy.

Najważniejsze liczby:
  • Czas współpracy i rozmiar firmy mają znaczenie w „kolejce do płatności”. Łącznie 75,2 proc. firm przyznaje, że termin płatności zależy od tych zmiennych;
  • Zaledwie 21,4 proc. podaje, że wszystkich traktuje się jednakowo;
  • Blisko 47 mld zł – tyle wyniosły na koniec czerwca 2026 r. łączne zaległości pozakredytowe i kredytowe przedsiębiorstw;
  • Handel, przemysł, budownictwo i TSL – te cztery sektory odpowiadają za 57 proc. wartości zaległego zadłużenia biznesu w Polsce;
  • Przedsiębiorstwa wcześniej reagują na opóźnienia w płatnościach. Pierwsze działania windykujące podejmowane są już po tygodniu (27 proc.), maksymalnie po dwóch (22 proc.) od terminu płatności;
  • Przedsiębiorcy coraz chętniej wzmacniają telefon i wiadomość sms wezwaniami do zapłaty – robi tak już 40 proc. biznesów (o 7 p.p. więcej niż przed rokiem).

Problemy z płynnością finansową przekładają się na opóźnienia w regulowaniu zobowiązań. Choć 39 proc. przedsiębiorstw deklaruje, że zwleka z płatnościami rzadko, to aż 40 proc. przyznaje, że robi to często lub bardzo często. Jednocześnie nie traktują wszystkich zobowiązań jednakowo. Przy podejmowaniu decyzji o tym, które faktury opłacić w pierwszej kolejności, znaczenie ma przede wszystkim pozycja kontrahenta i historia współpracy. Aż 75,2 proc. firm przyznaje, że wielkość partnera biznesowego lub długość relacji wpływają na termin regulowania należności. Tylko 21,4 proc. deklaruje, że wszystkie płatności realizuje według tych samych zasad.

– W praktyce oznacza to funkcjonowanie nieformalnej hierarchii. Gdy w kasie zaczyna brakować środków, o kolejności przelewów decyduje nie tylko termin wymagalności faktury, lecz także znaczenie kontrahenta dla działalności firmy. Największa firma, kluczowy dostawca czy partner, z którym współpraca trwa od lat, ma zwykle większą szansę na szybszą zapłatę. Mniejsi, nowi lub mniej strategiczni partnerzy częściej trafiają na koniec tej kolejki – zaznacza Paweł Szarkowski, prezes BIG InfoMonitor. - Z perspektywy pojedynczej firmy takie zarządzanie priorytetami może wydawać się racjonalne. Problem zaczyna się wtedy, gdy podobnie działa wiele przedsiębiorstw jednocześnie. Opóźniona płatność u jednego kontrahenta szybko staje się problemem płynnościowym kolejnego, a ten może przenieść go dalej, na swoich dostawców. Tak zatory płatnicze przestają być sprawą jednej relacji biznesowej i zaczynają obciążać całe łańcuchy dostaw. Ograniczyć to zjawisko mogą przede wszystkim stały monitoring płatności, regularna weryfikacja wiarygodności kontrahentów oraz szybka reakcja na pierwsze sygnały pojawiających się problemów. Im wcześniej przedsiębiorca podejmie działania, tym mniejsze ryzyko utraty płynności i powstania trwałego zadłużenia – dodaje Paweł Szarkowski.

W cieniu nieopłaconych faktur i kredytów

Skala problemu jest znacząca. Z końcem czerwca padł rekord w zatorach płatniczych polskich przedsiębiorców, co pokazuje, że selektywne traktowanie płatności i odkładanie płatności części zobowiązań nadal pozostają jednym z ważniejszych źródeł narastania problemów finansowych.

Na koniec pierwszego półrocza 2026 roku zaległe długi przedsiębiorstw z różnych sektorów gospodarki zbliżyły się do 47 mld zł. W porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku wzrosły o ponad 1,7 mld zł (4 proc.). Dla porównania w analogicznym okresie rok wcześniej o 833 mln zł (1,9 proc.). Rachunków i faktur wobec kontrahentów, a także kredytów nie zapłaciło w wyznaczonym terminie ponad 313,5 tys. podmiotów. Tu jednak widać, że części przedsiębiorstw udało się spłacić zaległości w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Z baz BIG InfoMonitor oraz BIK ubyło w tym czasie łącznie 4,4 tys. niesolidnych dłużników. Dla porównania, rok wcześniej spadek dotyczył 5,7 tys. podmiotów. Efektem tych zmian jest znaczący skok przeterminowanych zobowiązań przypadających na jednego przedsiębiorcę. Obecnie jest to około 150 tys. zł, wobec 142 tys. zł rok wcześniej i 137 tys. zł przed dwoma laty.

– Zaległy dług nie rozkłada się więc na coraz większą liczbę przedsiębiorstw, lecz kumuluje się w coraz mniejszej grupie przedsiębiorców, podbijając średnią wartość zaległości. Nie mamy więc do czynienia z masową falą nowych niewypłacalności. Przedsiębiorca, który miał już wcześniej problemy finansowe coraz mocniej grzęźnie w zaległościach. Zmienny rynek, niepewność geopolityczna, spowolnienie konsumpcji, wysokie koszty prowadzenia biznesu w tym koszty stałe takie jak energia, paliwa, najem czy logistyka oraz niepłacący kontrahenci – to tylko nieliczne problemy, które wpływają na stabilność finansową niejednego biznesu i generują coraz wyższe zaległości – wskazuje dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk BIG InfoMonitor.

Nadal liderami w generowaniu najwyższych wartości zaległych zobowiązań pozostają: Handel (hurt i detal) - 8,9 mld zł, tuż za nim Przemysł - 8,7 mld zł, Budownictwo – 6,2 mld zł oraz sektor TSL - 3,3 mld zł. W sumie te cztery sektory odpowiadają za 57 proc. z blisko 47 mld zł zaległego zadłużenia wszystkich przedsiębiorstw wpisanych do baz BIG InfoMonitor i BIK.

Pomimo stabilnego średniego udziału nierzetelnych dłużników w gospodarce na poziomie 4,4 proc, są sektory, gdzie sytuacja jest znacznie gorsza i łatwiej trafić na przedsiębiorstwo, które nie zapłaci w terminie. Do takich sektorów należą między innymi: transport i gospodarka magazynowa – 8,6 proc.; dostawa wody, gospodarowanie ściekami i odpadami oraz działalność związana z rekultywacją – 7,2 proc.; górnictwo i wydobycie – 6,8 proc.; działalność związana z zakwaterowaniem i usługami gastronomicznymi – 5,7proc.

– W sektorach, w których odsetek niesolidnych płatników jest wyższy niż średnia dla całej gospodarki, szczególnego znaczenia nabiera ostrożny dobór partnerów biznesowych oraz regularna weryfikacja ich wiarygodności finansowej - zarówno przed rozpoczęciem współpracy, jak i w jej trakcie. Raporty na ten temat można pobierać z naszego rejestru dłużników. Tylko w ubiegłym roku odnotowaliśmy 5,8 mln zapytań o kondycję płatniczą przedsiębiorstw. Pytają nie tylko banki, ale inni przedsiębiorcy z rynku, którzy chcą mieć pewność, że ich potencjalny partner czy klient zapłaci na czas – przypomina dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk BIG InfoMonitor.

Cierpliwość przedsiębiorców się kończy. Koniec z czekaniem na przelew

Pozytywnym sygnałem jest to, że przedsiębiorcy coraz szybciej reagują na opóźnienia w płatnościach. Pierwsze działania windykujące podejmowane są już po tygodniu (27 proc.), maksymalnie po dwóch (22 proc.) od terminu płatności. Od razu reaguje 15,5 proc. biznesów. W porównaniu z 2023 r. zmalał też znacznie udział przedsiębiorstw, które zwlekają i działają dopiero po miesiącu lub później. Oznacza to, że w biznesie coraz częściej nie czeka się biernie na przelew, lecz szybciej uruchamia działania przypominające o zaległych należnościach.

– Fakt, że ponad połowa przedsiębiorstw rozpoczyna dziś działania w ciągu dwóch tygodni od upływu terminu płatności, a część reaguje natychmiast, świadczy o profesjonalizacji zarządzania finansami. Szybki kontakt z niesolidnym dłużnikiem nie tylko zwiększa szanse na odzyskanie należności, ale również ogranicza ryzyko, że pojedyncze opóźnienie przerodzi się w poważniejszy problem z płynnością. Szczególnie istotny jest spadek odsetka przedsiębiorstw, które z interwencją zwlekają miesiąc lub dłużej. To wyraźna zmiana podejścia: firmy przestają traktować opóźnione płatności jako przejściowy problem i coraz częściej reagują od razu – podkreśla Paweł Szarkowski, prezes BIG InfoMonitor. – Widać też większą gotowość do sięgania po formalne działania przypominające o zaległych fakturach. Nadal najczęściej wykorzystywane są rozmowa telefoniczna (48 proc.) i wiadomości e-mail/SMS (44 proc.), ale wezwania do zapłaty stosuje już 40 proc. firm. W warunkach wysokiej niepewności gospodarczej taka dyscyplina może decydować o utrzymaniu płynności finansowej zarówno pojedynczych przedsiębiorstw, jak i całych łańcuchów dostaw – dodaje.
Partner działu

Partnerzy działu:

Tagi geolokalizacji:

Podziel się z innymi:

Zobacz również:

Erbud rezygnuje z budownictwa modułowego

Biznes. Przemysł. Cyfryzacja

Erbud rezygnuje z budownictwa modułowego

ep. 26 sierpnia 2026

Co blokuje polskie inwestycje na Ukrainie?

Biznes. Przemysł. Cyfryzacja

Co blokuje polskie inwestycje na Ukrainie?

eNewsroom 31 sierpnia 2026

Budownictwo wśród najbardziej zadłużonych branż w Polsce

Biznes. Przemysł. Cyfryzacja

Mirgos (Mirbud): Budujmy polskich czempionów

Polityka i prawo

Mirgos (Mirbud): Budujmy polskich czempionów

Łukasz Malinowski 14 lipca 2026

Mirgos (Mirbud): Budujmy polskich czempionów

Biznes. Przemysł. Cyfryzacja

Mirgos (Mirbud): Budujmy polskich czempionów

Łukasz Malinowski 02 lipca 2026

Działania Cemex Polska docenione w raporcie „Odpowiedzialny biznes w Polsce 2025”

Biznes. Przemysł. Cyfryzacja

Zobacz również:

Erbud rezygnuje z budownictwa modułowego

Biznes. Przemysł. Cyfryzacja

Erbud rezygnuje z budownictwa modułowego

ep. 26 sierpnia 2026

Co blokuje polskie inwestycje na Ukrainie?

Biznes. Przemysł. Cyfryzacja

Co blokuje polskie inwestycje na Ukrainie?

eNewsroom 31 sierpnia 2026

Budownictwo wśród najbardziej zadłużonych branż w Polsce

Biznes. Przemysł. Cyfryzacja

Mirgos (Mirbud): Budujmy polskich czempionów

Polityka i prawo

Mirgos (Mirbud): Budujmy polskich czempionów

Łukasz Malinowski 14 lipca 2026

Mirgos (Mirbud): Budujmy polskich czempionów

Biznes. Przemysł. Cyfryzacja

Mirgos (Mirbud): Budujmy polskich czempionów

Łukasz Malinowski 02 lipca 2026

Działania Cemex Polska docenione w raporcie „Odpowiedzialny biznes w Polsce 2025”

Biznes. Przemysł. Cyfryzacja

Kongresy
SZKOLENIE ON-LINE
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
Współpraca:
Rynek Kolejowy
Rynek Lotniczy
TOR Konferencje
ZDG TOR
ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by BM5